Okulary kupowane w Internecie – badania

włącz .

Sprzedaż okularów korekcyjnych przez Internet będzie coraz powszechniejsza również i w Polsce, niestety. Konsumentów kusi oszczędność czasu i pieniędzy, podobnie jak i tych, co sprzedają. Dla większości kupujących jedynym dylematem jest to, czy naprawdę będą dobrze wyglądać w wybranych okularach, jednak, jak wynika z badań, jest jeszcze jeden problem: jakość i bezpieczeństwo soczewek. Okazuje się, że konsumenci bardzo często nie dostają tego, co zamówili.

Badacze amerykańscy, pod wodzą Karla Citeka z Pacific University College of Optometry, zamówili 200 par okularów z 10 najbardziej popularnych sklepów internetowych; ocenie poddano 154 pary. Stwierdzono, że soczewki w niemal połowie okularów korekcyjnych kupionych on-line albo miały nieodpowiednie moce, albo nie spełniały standardów wytrzymałościowych. W niektórych przypadkach zamiast zamówionych soczewek progresywnych były wstawione soczewki jednoogniskowe; mimo zamówienia soczewki nie były pokryte powłoką antyrefleksyjną, itp. W 25% okularów co najmniej jedna z soczewek nie spełniała norm w zakresie wytrzymałości, jakich wymaga od wyrobów medycznych FDA. Jest to szczególne istotne w przypadku okularów dla dzieci, które oszczędni rodzice również coraz częściej zamawiają w sklepie internetowym.

Według danych Vision Council, w 2010 roku kupiono on-line 1,9 mln par okularów, co stanowi 2,8% spośród wszystkich okularów korekcyjnych zakupionych w USA (66,8 mln par). 

Niektóre sklepy ułatwiają zakup, dając możliwość przymierzenia opraw on-line (np. na swoim zdjęciu) czy też przy wykorzystaniu innych aplikacji. Inne zaś działają w bardziej tradycyjny sposób, pozwalając klientowi na zamówienie pięciu opraw, które może on przetrzymać przez pięć dni, zanim dokona wyboru. W większości przypadków dostawa kurierska w jedną i w drugą stronę jest darmowa.

źródło: Optometry: Journal of the American Optometric Association